________________

Misja jedenasta:
________________

"Trzej bracia i kopoty"

Z powodu przenikliwego mrozu przerwalimy nasze powstacze dziaania. Nawet krl zaniecha ataku na zajte przez nas terytoria. Z nadejciem wiosny wstpiy w nas nowe siy, nowa nadzieja. nieg zacz topnie, a to oznacza, i chopi mog ponownie wyj w pola.
Nasi szpiedzy nie prnowali jednak w zimowym czasie. Dowiedzielimy si, i w twierdzy Edmen przebywa bardzo wana osobisto - hetman Kutz. Jego mier spowodowaaby na tyle duy zamt w kraju, abymy mogli po raz kolejny zaatakowa. Jednak zamek jest bardzo dobrze chroniony i trzeba si do niego dosta niepostrzeenie. Mam nawet pewien plan...
Wczoraj zniszczylimy jeden z obozw wojsk krlewskich. W nasze rce trafio wiele upw, z ktrych najwaniejszymi s pancerze w szarych barwach, ktre mwi tylko jedno - onierze krla. Dziki nim nasi wojacy mogliby dosta si niepostrzeenie do zamku i rozprawi si cichaczem z wrogim hetmanem. Kto jednak podejmie si tej niebezpiecznej misji?

---

No tak, oczywicie. Peter, Curt i Stefan zgosili si na ochotnikw. Zbroje pasuj na nich idealnie. 

---

Zamek wroga znajduje si w pnocno-wschodniej czci tego regionu. S tu jeszcze dwa inne miasta, ktre jednak nie bd twoim celem w tej misji. Cel jest jeden, cel jest jasny - zabi Kutza. Prawdopodobnie znajdziesz go pijanego przy gospodzie - nie zaatakuje ci.
Jako e pobliskie tereny zostay obstawione przez bandytw, do twej dyspozycji oddaj po dwie katapulty i balisty - przydadz si do zabicia wrogw z odlegoci. To wszystko, co nam pozostao. Niestety, zdolny ciela, budowniczy machin, zosta zabity przez bandytw. Sekret budowy machin zabra do grobu...  
Moe jednak ich uycie nie bdzie konieczne, gdy wojska krla take chc si pozby rabusiw, okupujcych pobliskie kopalnie zota i wgla. 
Strze si, gdy dojdziesz do zamku - tam nie moesz, i NIE zaatakujesz NIKOGO poza Kutzem. Najlepiej uyj do tego jedca, gdy porusza si on do szybko. Moliwe jest, i cz oddziaw Ci rozpozna, gwnie kusznicy. Unikaj wszelakiego kontaktu z wojskiem wroga. Cywili si nie bj. 
Jeszcze jedno - do miasta nie moesz si dosta mostem, jako i ten niedawno zawali si. Powodem byy, podobno, popkane podpory. Istniej jeszcze trzy inne wejcia, z ktrych tylko dwa s w miar bezpieczne. Gwnego nie uywaj - na pewno Ci tam rozpoznaj.

Powodzenia.